wnioski wyciągać. Nie bez znaczenia są też opublikowane wczoraj informacje o
spadku cen żywności. To pozwala sądzić, że także i sierpień nie będzie
charakteryzował się wyższą inflacją. Dodając do tego fakt, że tak niska
inflacja jest odbierana, jako słabość popytu to obniżka nasuwa się sama. Co
do jej skali to panuje na rynku duży konsensus. Zdecydowana większość
obserwatorów sądzi, że cięcie wyniesie 50 pkt. Można zatem sądzić, że taka
decyzja jest już dawno zdyskontowana. Raczej euforii zakupów do publikacji
bym się nie spodziewał. Czy można liczyć na niespodziankę? Gdyby było można
to już nie byłaby to niespodzianka, prawda? Nie sądzę, by rada chciała kogoś
zaskoczyć, zresztą dobrze znany jest opór tego gremium do zbyt luźnej
polityki pieniężnej. Zatem możemy mieć do czynienia z umiarkowanym wzrostem,
ale to później. Początek sesji bowiem zapowiada się spokojny w okolicy
wczorajszego zamknięcia. Wczorajsze wybicie raczej nie nastraja
pesymistycznie i nie sądzę, byśmy dziś mieli wrócić w okolice ostatniej
konsolidacji. Raczej bym się spodziewał ruchu w okolice szczytów. Nie
osiągnęliśmy jeszcze teoretycznych poziomów tej zwyżki. Kontrakty.gif
Indeks.gif KJ