wzrostowym.
Ja też uznaję obecne ruchy za korektę, tyle tylko, że ja mówię o korekcie
trendu spadkowego. Obecne wzrosty są moim zdaniem właśnie ruchem korekcyjnym
ostatniej fali spadkowej i dotyczy to zarówno naszego rynku, jak i
światowych indeksów. Nie spodziewam się już kontynuacji trendu wzrostowego,
choć jak wspomniałem, na najbliższe sesje nieco dobrego nastroju powinno
wrócić na parkiety. Zdziwiłbym się jednak, gdyby byki stać było na pokonanie
w najbliższym czasie ostatnich szczytów. Zbliża się 11 września, a nawet
oprócz tego wrzesień nie był z reguły dobrym miesiącem dla akcji. Na jutro
jednak pesymizmu nie sieję, trzeba trochę od czerwieni odpocząć. Wsparciem
oczywiście linie trendu i bardzo istotne okolice 1100 na indeksie.
Kontrakty01.gif Indeks01.gif MP