obywateli. Nie wyniknie z tego nic dobrego......
Oprócz 11 września inwestorzy czekać będą też na czwartkowe wystąpienie
dwóch amerykańskich bogów. Allan Greenspan omawiać będzie sytuację budżetu i
to przemówienie powinno jasno rynkowi wskazać szansę na obniżki stóp
procentowych. Moim zdaniem szanse są znikome. Jednak ważniejsze powinno być
wystąpienie Busha przed ONZ, namawiające do wojny z Irakiem. Skoro w weekend
Bush przekonał największych sceptyków (ze swojej administracji), to może się
okazać, że naprawdę ma szokujące dowody. To wszystko powinno na razie
wstrzymywać rynki przed jakimiś gwałtownymi ruchami. ........
Euroland powinien być na małym plusie, gdyż nawet Dax nie załapał się na
cały amerykański wzrost. Nie liczyłbym jednak na żadne mocne kupno. AHI po
sesji na zero, kontrakty też w okolicach zamknięcia, a na naszym rynku te
wszystkie wydarzenia powinny przełożyć się także na mały plus na otwarcie.
Indeks przez ostatnie sesje systematycznie rośnie (odbija) Indeks.gif więc
korzystając z dobrej sesji w Stanach otwarcie będzie po północnej stronie, a
na kontraktach przy obecnym ujemnym poziomie bazy i krótkim terminie do
wygaśnięcia, inwestorzy będą już musieli naśladować ewentualny wzrost rynku
kasowego. Poziom 1159 powinniśmy testować Kontrakty.gif a co do dalszych
ruchów, trzeba już zobaczyć pierwszy kwadrans na akcjach. Obrót zapewne. MP