Dopóki WIG20 nie zamknie się ponad 1110 pkt. duża ostrożność jest wskazana i aktualny pozostaje wariant, że zwyżki z początku września są jedynie przerwą w nowej fali bessy, rozpoczętej z końcem sierpnia. Tak, czy inaczej sytuacja na rynku jest ciekawa. Po znacznych obrotach (przekraczają 100 mln zł) widać, że jest sporo zwolenników zarówno jednej, jak i drugiej koncepcji.
Bardzo podobny przebieg mają notowania we Frankfurcie. Tam DAX także zaczął od solidnej zwyżki, która pozwoliła odrobić straty z dwóch poprzednich dni i teraz pozostaje w konsolidacji w niewielkim oddaleniu od maksimum. Kontrakty na Nasdaq straciły kilka punktów, ale i tak rosną o blisko 20 pkt.
Interesująco przebiegają notowania KGHM, rosnącego o blisko 3%. Dwa główne czynniki determinujące jego kurs, czyli cena miedzi i kurs euro do złotego kształtują się dziś niekorzystnie, ale nie odbija się to na notowaniach KGHM. To pozwala przypuszczać, że mamy do czynienia jedynie z korekcyjnym, emocjonalnym odbiciem na tym walorze, które nie powinno przekroczyć poziomu 12,3 zł za akcję.
Reakcja na możliwe zwiększenie zaangażowania Prokomu w Softbanku nie wpłynęła zbyt dobrze na wycenę tych papierów. Po wysokim otwarciu obecnie pierwszy nieznacznie rośnie, drugi zniżkuje już o ponad 4%.