Reklama

BM BPH-PBK: Sytuacja techniczna Nasdaq Composite

Ostatni okres na rynku Nasdaq upłynął w dość spokojnej atmosferze - przy braku wyraźniejszej przewagi którejś ze stron potwierdzonym niewielkim zakresem wahań wskaźnika Nasdaq Coposite. Po zahamowaniu spadków na poziomie 1250 pkt. doszło wprawdzie do wzrostowego odbicia, jednak byki zostały zatrzymane już w okolicach pierwszego z ważniejszych obszarów oporu.

Publikacja: 17.09.2002 16:08

Jest nim luka bessy z 28 sierpnia br. w przedziale ok. 1340-1346 pkt., która co prawda niewielka, ale już drugi raz okazała się skuteczną zaporą dla wzrostów. Nie jest to więc najlepsza przesłanka jeśli chodzi o obecny potencjał strony popytowej i wątpliwe wydaje się by w krótkim okresie była ona w stanie doprowadzić do trwalszego odwrócenia trendu.

Nieco lepsze wydają się natomiast perspektywy rynku w najbliższych dniach. Ostatnie informacje o zgodzie Iraku na wpuszczenie inspektorów ONZ oddalają przynajmniej przejściowo groźbę konfliktu, co powinno skłonić aktywniejszy popyt do odważniejszego wejścia na rynek. Nie bez znaczenia w tym zakresie będzie również bliskość ważnego wsparcia położonego na lekko nachylonej linii trendu wzrostowego opartej o dna z 24 lipca i 5 sierpnia biegnącej aktualnie na wysokości ok. 1255 pkt. Biorąc pod uwagę, że barierę tę wzmacnia również ostatnie lokalne dno z 5 września można więc spodziewać się, że sprowokuje to w perspektywie kolejnych kilku sesji ruch wzrostowy.

Za taką możliwością przemawia również zachowanie niektórych wskaźników technicznych. Stochastic znajduje się bowiem w strefie wyprzedania i chociaż nie jest to jeszcze jednoznaczna przesłanka do zajęcia pozycji, to jednak taki stan może sugerować zbliżające się odreagowanie. Warto także zwrócić uwagę na ROC, który pozostaje wprawdzie w trendzie spadkowym w obszarze ujemnym, ale ostatnich spadków Nasdaq`a nie potwierdził i zmienił kierunek na wzrostowy.

Powyższe przesłanki zwiększają więc szanse poprawy koniunktury w najbliższych dniach, ale na ich podstawie w nadmierną euforię popadać nie należy. Można wprawdzie spodziewać się, że tym razem byki zdołają uporać się ze wspomnianą luką bessy z końca sierpnia, ale niedaleko czekają znacznie silniejsze opory. Pierwszym z nich będzie linia trendu zniżkowego z połowy maja br. położona aktualnie na poziomie ok. 1360 pkt. Jej przełamanie byłoby obok skutecznego testu dna z końca lipca kolejnym sygnałem zwiększającym prawdopodobieństwo, iż mamy obecnie do czynienia z próbą trwalszego odwrócenia tendencji. Potwierdzeniem takiego scenariusza będzie jednak dopiero jednoznaczne przebicie wierzchołka z 22 sierpnia na wysokości ok. 1426 pkt. Niewykluczone, że wkrótce dojdzie do ataku na te ograniczenia, ale szanse ich sforsowania, a zwłaszcza powyższego szczytu, nie są obecnie zbyt duże. W dalszym ciągu przewaga na rynku należy bowiem do strony podażowej co sugeruje chociażby zakończona niepowodzeniem próba testu przez MACD swej średniej czy też wzajemny układ wskaźników kierunkowych -DI i +DI.

Podsumowując, ostatni dość spokojny okres na rynku nie przyniósł zasadniczych zmian sytuacji indeksu Nasdaq Composite. Pomimo zahamowania spadków i trwającego od końca lipca wzrostowego odbicia trudno jak na razie o wiarygodne przesłanki sugerujące trwalsze odwrócenie dominującego trendu spadkowego. Dopiero po jednoznacznym sforsowaniu linii spadków z połowy maja br. oraz szczytu 22 sierpnia na wysokości ok. 1426 pkt. można będzie mówić o większym prawdopodobieństwie wystąpienia wyraźniejszej fali zwyżkowej w perspektywie kolejnych tygodni. Szanse, że byki zdołają wkrótce uporać się z tymi ograniczeniami, a szczególnie z ostatnim z nich nie są jednak zbyt duże i niewykluczone, że efektem będzie wejście rynku w fazę konsolidacji w krótkim okresie.

Reklama
Reklama

Nieco lepiej wyglądają natomiast perspektywy indeksu w najbliższych dniach. Bliskość wsparcia w strefie ok. 1250-1255 pkt. pozwala spodziewać się wzrostowego odbicia, tym bardziej po ostatnich informacjach oddalających groźbę ataku na Irak w najbliższym czasie. W perspektywie najbliższych kilku sesji można więc oczekiwać poprawy nastrojów, a celem zwyżki mogą być wspomniane wcześniej opory. Nie zmienia to jednak założenia, że o ich przełamanie będzie niezwykle trudno i należy liczyć się ze sporym prawdopodobieństwem zakończenia wzrostów w ich rejonie.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama