Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 19.09.2002 15:06

Kiepsko to w Stanach wygląda, szczególnie biorąc pod uwagę wczorajsze ruchy

powrotne do przebitych wsparć. Dane były złe (w największej ostoi byków -

nieruchomościach), informacje ze spółek po wczorajszej sesji także. Jeszcze

tylko o 18:00 zły indeks nastroju FED w Filadelfii i bańka ożywienia

pryśnie, a zacznie się marsz ku dołkom. SP500.gif Nasdaq.gif Dow.gif PMI

Reklama
Reklama

pokazuje spadek na otwarcie -1,5%. Dax po pocałowaniu "setki" lekko odbił,

ale tutaj też optymizmu próżno szukać (wczoraj przecena 5% mimo w sumie

spokojnego zamknięcia w USA). Kontrakty w Stanach uwzględniając Fair Value -

NQ -27 SP -11. U nas fundusze niezłomnie bronią indeksu prze porażką na

wsparciu 1065 pkt. Minimum niecałe 2 pkt wyżej. Jeśli to wsparcie wytrzyma

dzisiaj, to kiedy ma pękać ?? Można tak myśleć, ale podstaw do utrzymania

Reklama
Reklama

tego poziomu nie ma. Trudno jednak z rynkiem dyskutować. Rynek zachowuje się

całkiem przyzwoicie i jeśli USA się jednak wybroni, to poziom wsparcia

(zakładam, że dziś nie przebity) bardzo mocno by się wzmocnił przy

jutrzejszym odbiciu. Nie namawiam jednak do gry na wzrosty. To byłoby

dzisiaj nic innego jak wiara w solidarność i optymizm funduszy. Kto chce

może próbować, ale ja longów (dzisiaj) uzasadnić nie potrafię inaczej ;-).

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama