Na otarciu indeks spółek największej kapitalizacji poddał się panującej tendencji i traci ponad 1% w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Sytuacja jest o tyle zastanawiająca, że ta niewielka przewaga niedźwiedzi doprowadziła do przełamania istotnego wsparcia na poziomie 1065 pkt. (wykres intraday). Pokonanie tego obszaru może mieć poważne konsekwencje co do dalszego rozwoju sytuacji. Mianowicie została otworzona droga do dalszej przeceny, której najbliższym obszarem mogącym ją powstrzymać jest 1040 pkt., stanowiącego ostatnią zaporę przed najważniejszym poziomem 1029 pkt. Scenariusz pokonania 1065pkt. może wiązać się z powrotem do średnioterminowej tendencji, która w dalszym ciągu jest spadkowa i dalszego pogłębienia przeceny. Wiele będzie zależało od rozwoju sytuacji na świecie. Większość inwestorów oczekiwała na wystąpienie ruchu powrotnego, z którym mamy do czynienia i w miarę dalszej aprecjacji mogą pojawić się o obozie byków coraz większe wątpliwości co do wiarygodności trwającej zwyżki, którą należy obecnie interpretować jako ruch powrotny.
Na poszczególnych walorach w zasadzie, większość traci na wartości. Mocna przecena dotyka Prokom wyceniany już poniżej wsparcia na 100 zł (95 zł), spora przecena dotyka również sektor bankowy, w którym Pekao i BRE tracą odpowiednio 1,38% i 2,7%.