Jeśli jednak wsparcie zostałoby na zamknięciu pokonane obraz rynku znacznie się wyklaruje. Powrót do bessy stanie się faktem, a nieznane będą jedynie rozmiary przeceny. Z wysokości dwumiesięcznej konsolidacji można spodziewać się zniżki przynajmniej do 920 pkt.
Do tego dochodzi wyraźnie widoczna na wykresie szerokiego rynku WIG formacja głowy z ramionami. Jej linia szyi została pokonana już na dzisiejszym otwarciu. Zatem widzimy, iż sytuacja jest bardzo poważna i bez zdecydowanej mobilizacji w szeregach byków trudno będzie o obronę wsparcia. Samo otwarcie na poziomie piątkowego minimum pokazuje, że popyt traci wiarę w możliwość kontynuacji trendu bocznego i późniejszego wybicia w górę. Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że jutro rozpoczyna się październik - miesiąc w ostatnich trzech latach przynoszący spore zyski. Przebicie wsparcia przy 1040 pkt. dla WIG20 sugerowałoby, że inwestorzy tracą nadzieję, że październikowe wzrosty wystąpią i w tym roku.
Warto też wrócić do informacji o redukcji zaangażowania w Prokom przez OFE CU. Często na rynku zdarza się tak, że błaha wydawałoby się informacja stanowi punkt zwrotny na rynku. Taka decyzja zarządzających OFE CU jest istotnym sygnałem dla innych zarządzających i może ich skłonić do weryfikacji składu własnych portfeli. Dlatego można się obawiać, że spółki komputerowe mogą być najsłabsze w tym tygodniu tym bardziej, że ich sytuacja techniczna wygląda bardzo nieciekawie.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu