Najbardziej intensywnie handlowano w czwartek akcjami PKN ORLEN. Spółka zyskała 1,2% i kosztowała 16,45 zł. Mimo, że walory płockiego koncernu drożeją, specjaliści zastanawiają się nad mizerną skalą wzrostów po tak pozytywnych informacjach jej dotyczących. Spółka podpisała bardzo korzystną umowę na produkcję petrochemikaliów z firmą Bassel. Zdaniem znawców pozwoli ona na osiąganie sporych zysków. Warto przypomnieć, że na jak najszybsze podpisanie tej umowy nalegali zwłaszcza inwestorzy finansowi ORLENU. Po drugie spółka zyskała możliwość wystąpienia z oferta kupna Rafinerii Gdańsk - w przypadku gdy taki scenariusz zostanie wybrany dla rafinerii z Gdańska. Zdaniem analityków taki potencjalny rozwój wypadków byłby bardzo korzystny dla firmy - może więc rynek nie wierzy w możliwość fuzji? Nieco mniejsze obroty zanotowano na walorach innych blue chipy z GPW Telekomunikacji Polskiej i Pekao S.A. Pierwsza z nich zdrożała o 0,4%, druga o 2,4%.
Najmocniej rosły akcje Mostostalu Zabrze (9,1%) - co ciekawe, spółka poinformowała, że podpisała nowe kontrakty o wartości 9,1 mln zł. Na drugim biegunie znalazły się walory Mostostalu Gdańsk (-10%). Spółka podała, że nie miała środków na spłatę 10 mln zł kredytu w BIG BG. Zwracają uwagę transakcje pakietowe papierami Groclinu. Właściciela zmieniło 125 tys. akcji. Spółka poinformowała niedawno, że planuje nowa emisję akcji (0,5-1 mln) z wyłączeniem prawa poboru. Prezes GPW powiedział niedawno, że jeżeli spółka będzie się rozwijać w takim tempie, jak dotychczas, być może w przyszłości trafi do indeksu WIG20. Kurs spółki wzrósł o 0,9% i kosztuje 43,9 zł.
Michał Śliwiński