Reklama

Sesja przebiega podobnie, jak w ostatni czwartek

Pierwsza połowa notowań przebiegła podobnie, jak to miało miejsce w miniony czwartek. Kiepski początek po przecenie w Stanach, zejście pobliże 1030 pkt., ślamazarne odbicie i ... No, właśnie, czy scenariusz się powtórzy? O powodach, dla których są mniejsze szanse na kolejną obronę wsparcia, pisałem w 2 poprzednich komentarzach.

Publikacja: 07.10.2002 13:18

Na korzyść byków przemawia skala aktywności inwestorów, pozostająca eufemistycznie mówiąc na umiarkowanym poziomie. Obroty przekroczyły 50 mln zł. Za to bardzo duża jest szerokość spadku, bo z WIG20 na wartości traci aż 18 spółek. Widać jednak, że bez banków rynkowi trudno jest mocniej spaść.

WIG20 po okresie konsolidacji zdołał powrócić w rejon 1040 pkt. To sugeruje, że wkraczamy w decydujący moment sesji, bo albo indeks odbije się od tego poziomu i znów skieruje się do 1030 pkt., albo też go przekroczy, co otworzyłoby drogę do powtórki czwartkowego scenariusza.

Wiele zależeć tu będzie od notowań w Eurolandzie. Po silnym spadku z początku notowań indeksy odrobiły sporą część strat, ale w dalszym ciągu pozostają po południowej stronie. Kolejny dzień przeceny mamy też na giełdach w Pradze i Budapeszcie. BUX spada 6 sesję z rzędu i zbliżył się do lipcowego dołka. Jeśli mocniejsze spadki wrócą na giełdy Eurolandu, powinno to pchnąć w dół nasz parkiet.

Nóż na gardle mają miedziowe byki. Spadające nadal ceny surowca odbijają się na notowaniach KGHM, który spada w okolice ostatnich minimów przy 10,50 zł. Zamknięcie poniżej tej wartości ostatecznie przekona o rozpoczęciu kolejnej fali zniżek i zaowocuje ustanowieniem historycznego minimum. Z wysokości dwumiesięcznej konsolidacji wynika spadek przynajmniej do 9,30 zł. Historyczny dołek z 1998 r. wynosi 9,65 zł. Niedźwiedziom cały czas utrudniają życie banki, tracące bardzo umiarkowanie po informacji z Kredyt Banku. Uzasadniona jest jednak obawa, że złe informacje kumulują się na rynku i znajdą ujście w dynamicznym ruchu w dół. Wygląda na to, że dziś raczej on już nie wystąpi.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama