Opublikowana w piątek opinia Rady Polityki Pieniężnej, dotycząca projektu przyszłorocznego budżetu ni wywarła na uczestnikach rynku większego wrażenia a co za tym idzie nie wpłynęła znacząco na wartość złotego. Tak jak można się było tego spodziewać RPP negatywnie oceniła założenia dotyczące wzrostu gospodarczego. W opinii członka RPP D. Rosatiego właśnie ze względu na bardzo optymistyczne założenia co do wzrostu PKB w 2003 r., realizacja deficytu budżetowego na założonym poziomie będzie trudna. Generalnie Rada stwierdziła, że projekt budżetu wskazuje na dalsze poluzowywanie polityki fiskalnej. Wobec powyższego uczestnicy rynku są w tym momencie mocno podzieleni w kwestii tego, czy RPP zdecyduje się na jeszcze jedną obniżkę stóp w tym roku czy raczej wstrzyma się z decyzją. Z punktu widzenia kształtowania się oczekiwań inwestorów co do dalszych posunięć w polityce monetarnej warto będzie zwrócić uwagę na wyniki środowego przetargu na obligacje skarbowe.
Na międzynarodowym rynku walutowym notowania EUR/USD pozostawały dziś przez większą część dnia w wąskim przedziale wahań 0,9780-0,9810. Przypomnijmy, że spadek notowań kursu poniżej poziomu 0,9800 został wywołany przez piątkową publikacje raportu z amerykańskiego rynku pracy, który pokazał spadek stopy bezrobocia do 5,6%.
Niewielki wpływ na notowania wspólnej waluty miała publikacja danych z Niemiec o zamówieniach w przemyśle. W ujęciu miesięcznym wzrosły one wprawdzie 1,7% m/m, czyli były znacząco lepsze od oczekiwań analityków jednak nie przyczyniło się to do zbyt znacznej aprecjacji euro.