Tkwimy spokojnie przy szczytach i dalej nie widać zbytniej ochoty do handlu.
Zaledwie parę spółek w centrum zainteresowania, a reszta rynku wygląda jakby
spełniała tylko przykry obowiązek odbycia sesji. Indeks od południa krąży
wokół 1038 pkt, kontrakty zaledwie (po zmniejszeniu bazy) parę punktów
niżej. Początek amerykańskiej sesji także nie wskaże kierunku dla GPW. PMI