Reklama

Zagrywki

Publikacja: 09.10.2002 10:28

Rynek nikogo chyba nie zaskoczył faktem małej zmienności. Ceny kontraktów są

teraz "podbijane" przez potężne oferty kupna. Na poziomie dotychczasowego

minimum (1038) leży 400 szt na K. Liczba sztuk na pozostałych ofertach nie

spada poniżej 100 szt. Niby ma to uaktywnić popyt. Zastanawia jednak, po co

ta pokazówka? Przecież gdyby, ktoś chciał faktycznie kupić to by kupił po

Reklama
Reklama

cichu, a nie wykładał karty na stół. No chyba, że już po cichu kupił, z

teraz stara się bronić własnych pozycji. W takich razach zawsze żałuję, nie

obracam tysiącami sztuk, bo bym chętnie przetestował tych chojraków i ich

wrażliwość na fakt zrealizowania ich ściem. Jeśli popyt musi się uciekać do

takich metod to raczej o nim zbyt dobrze nie świadczy. Z 39-40. KJ

Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama