Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 15.10.2002 15:10

Rynek trochę stracił zapał. Kontrakty oddaliły się od poziomu maksimum o 8

pkt spadając w okolice 1120 pkt. Indeks także nieco osłabł obniżając się do

1117 pkt. Do kolejnych wzrostów potrzeba impulsu, a takim może być otwarcie

notowań w USA. Wprawdzie wiadomo już, że będzie ono wystrzałowe (PMI

+3,88%), ale może tamtejsze indeksy jeszcze trochę wzrosną? Jednak na wzrost

Reklama
Reklama

w ciągu całej sesji trudno liczyć. Kto się tam boi dziś kupić? Chyba

niewielu - przecież kolejni analitycy ogłaszają koniec trwającej ponad dwa

lata bessy. Trzeba sobie jednak zadać pytanie ile może trwać nieprzerwany

niemal wzrost? Mamy za sobą już trzy mocne dni. Czwarty zacznie się równie

mocno, ale czy równie mocno się skończy? Nawet w czasie mocnych wzrostów

przychodzi czas na spadki, choćby na korektę. Z 22-23. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama