Rynek trochę stracił zapał. Kontrakty oddaliły się od poziomu maksimum o 8
pkt spadając w okolice 1120 pkt. Indeks także nieco osłabł obniżając się do
1117 pkt. Do kolejnych wzrostów potrzeba impulsu, a takim może być otwarcie
notowań w USA. Wprawdzie wiadomo już, że będzie ono wystrzałowe (PMI
+3,88%), ale może tamtejsze indeksy jeszcze trochę wzrosną? Jednak na wzrost