Reklama

Realizacja zysków

Po ostatnich zwyżkach cen akcji w czwartek inwestorzy przystąpili do realizacji zysków. WIG20 spadł o 1%, do 1110,7 pkt. Obroty w notowaniach ciągłych sięgnęły 170 mln zł.

Publikacja: 16.10.2002 18:52

Tuż po otwarciu sesji kupujący, podobnie jak na giełdach europejskich, zdołali podnieść indeks powyżej wtorkowego zamknięcia. Później zwyżka została wyhamowana pod wpływem obaw o publikację słabych wyników kwartalnych przez spółki amerykańskie, które mogą rozczarować podobnie jak Intel (zwłaszcza jeśli chodzi o prognozy). Dla warszawskiej giełdy złymi informacjami były: eskalacja kryzysu w rządzie holenderskim, co może opóźnić nasze wejście do UE, oraz słabe dane o koniunkturze w polskim sektorze bankowym. Po porannym wybiciu WIG20 systematycznie tracił na wartości i tuż przed zakończeniem handlu zniżkował do 1105 pkt. Na zamknięciu udało się go "wyciągnąć" o kilka punktów wyżej.

Obrót koncentrował się na akcjach trzech spółek: Pekao, Telekomunikacji Polskiej i PKN ORLEN. Papiery Pekao okazały się jednymi z najmocniejszych na rynku. Straciły one 0,4% przy obrocie sięgającym 38 mln zł. Jeszcze większą wartość osiągnął handel walorami TP SA (48 mln zł), które również spadły o 0,4%. Silniej ostatnie zwyżki odreagował KGHM (-3,5%). Spadki spółek sektora finansowego nie były zbyt wysokie i sięgały o 1 do 1,4%. Przecenę z ostatnich tygodni odreagował Kredyt Bank (+1%).

Na wykluczenie z notowań na rynku Nasdaq Netia zareagowała 6,55-proc. przeceną. Osłabł także Elektrim (-2,4%). Z sektora informatycznego przecena nie dotknęła ComputerLandu.

Po 5,6-proc. wzroście kolejne historyczne maksimum (113 zł) osiągnęły akcje handlującego odzieżą LPP. Zwyżce cen tych papierów sprzyja niewielka płynność.

Dariusz Jarosz

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama