Reklama

Zaczęło się od wzrostów

Największe europejskie giełdy zwyżkowały, do czego walnie przyczyniły się akcje spółek high-tech. Od wzrostów zaczęły się też notowania w USA. Papiery Philipsa, największego europejskiego producenta elektroniki konsumpcyjnej, zdrożały o ponad 4% po tym, jak wyniki Sony i Della wskazały na wzrost popytu na elektronikę i sprzęt komputerowy. Schroeder Salomon Smith Barney o jedną trzecią podniósł prognozę przyszłorocznego zysku niemieckiego Infineona, dzięki czemu akcje tej spółki zdrożały o prawie 7%.

Publikacja: 28.10.2002 17:47

Ponieważ Sony sześciokrotnie zwiększył w minionym kwartale zyski z gier video, to francuski producent takich gier Infogrames Entertainment odnotował zwyżkę kursu akcji aż o 13%.

Pojawiła się nawet opinia, że rynek niedźwiedzia wreszcie się kończy, bo spółki zostały zmuszone do restrukturyzacji albo do opuszczenia rynku, a te które zostały są silniejsze i bardziej rentowne.

Indeks FT-SE 100 wzrósł o 0,97%, CAC 40 zyskał 2,09%, a DAX do godziny 18.00 naszego czasu zwyżkował o 2,24%.

Na początku sesji na amerykańskich giełdach też dominował optymizm. Inwestorów zachęciły informacje prezesa Della o wzroście sprzedaży i jego odpowiednika z General Electric, który prognozuje, że w przyszłym roku przychody spółki będą rosły 2,5 raza szybciej niż amerykańska gospodarka.

Akcje drożały też w wyniku spekulacji o możliwej obniżce stóp procentowych. Gazeta "Washington Post" napisała, że Fed obniży stopy jeszcze w tym roku. Lepsze od prognozowanych okazały się także wyniki amerykańskich spółek w III kwartale. Dotychczas opublikowało je 75% firm wchodzących w skład indeksu Standard & Poor's 500. W tych spółkach zyski wzrosły średnio o 5,5%, a dla wszystkich średnia ta ma wynieść 7,2%, według analityków z Thomson First Call.

Reklama
Reklama

Jednak gdy producent płatków zbożowych Kellog poinformował o spadku sprzedaży o 2,5%, poleciały w dół akcje Procter & Gamble i Coca-Coli. A to nie mogło pozostać bez wpływu na giełdowe indeksy.

Dow Jones do 18.00 naszego czasu tracił 0,38%, Standard & Poor's 500 zniżkował o 0,21%, a Nasdaq Composite o 0,43%.

Jerzy

Boćkowski

PARKIET

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama