Część inwestorów zdecydowała się na zamknięcie długich pozycji w dolarze przed zbliżającą się serią publikacji danych gospodarczych ze Stanów Zjednoczonych. Przypomnijmy, że w tym tygodniu zostaną tam opublikowane m. in. informacje o nastrojach konsumentów, PKB za trzeci kwartał oraz raport z rynku pracy.

Wartości wspólnej waluty nie zaszkodził piąty już z rzędu miesiąc spadku indeksu IFO. Wskaźnik ten obrazujący nastroje w niemieckim biznesie obniżył się w październiku do poziomu 87,7 pkt. z zanotowanych miesiąc wcześniej 88,2 pkt. Z takim spadkiem jego wartości liczyli się jednak uczestnicy rynku, dlatego też nie wywołał on większych zmian na rynku walutowym.

Pewnym wsparciem dla waluty europejskiej stały się natomiast wypowiedzi prezesa niemieckiego banku centralnego E. Welteke, który podkreślał niezależność Europejskiego Banku Centralnego. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie pojawiła się presja polityczna na ECB, aby ten obniżył on stopy w celu pobudzenia wzrostu gospodarczego w krajach Eurolandu.