Przyczyną osłabienia waluty amerykańskiej stała się publikacja indeksu obrazującego nastroje panujące wśród konsumentów w Stanach Zjednoczonych. Konstruowany przez instytut Conference Board indeks obniżył się bowiem do 79,4 pkt., czyli poziomu najniższego od 1993 roku. Znacznie gorszy wynik od tego czego oczekiwali uczestnicy rynku spowodował znaczące spadki wartości waluty amerykańskiej. Trzeba jednak stwierdzić, że były one dosyć krótkotrwałe i jeszcze podczas nowojorskich godzin handlu notowania EUR/USD powróciły w okolice poziomu 0,9830. Pogorszenie się nastrojów amerykańskich konsumentów daje poważne podstawy do obaw co do przyszłego tempa wzrostu największej gospodarki świata. Wydatki konsumenckie stanowią bowiem 2/3 PKB Stanów Zjednoczonych.
Słabe dane gospodarcze jakie napływają ostatnio z USA doprowadziły do zwiększenia oczekiwań na kolejną redukcję stóp procentowych. W związku ze powoli przebiegającym ożywieniem gospodarczym w państwach Eurolandu podobne oczekiwania narastają również w tych krajach. W ostatnim raporcie MFW, obniżył prognozę wzrostu gospodarczego dla państw piętnastki i jednocześnie zaapelował do ECB o poluzowanie polityki monetarnej.