Jednak z uwagi na przełamanie w tym tygodniu silnego oporu w postaci sierpniowego szczytu przy 1162 pkt., nie ma zbyt wiele miejsca na zniżki, jeśli pozytywny w dłuższym terminie wygląd wykresu kontraktów ma zostać utrzymany. Powszechna wiara w znaczenie tego oporu przyczyniła się do znacznego wzrostu liczby otwartych pozycji na sesjach z tego tygodnia - od ostatniego piątku przybyło ich ok. 3000. Z tego też względu ewentualny szybki powrót poniżej 1162 pkt. mógłby zostać źle odebrany przez inwestorów, otwierających na podstawie tego sygnału kupna długie pozycje. Znaczenie wsparcia przy 1162 pkt. wynika również z analizy kolejnych ruchów w dół podczas październikowych wzrostów, które wynosiły maksymalnie 33 pkt. Odmierzając tą wartość od wtorkowego maksimum otrzymujemy 1161 pkt. Zatem przekroczenie tego poziomu będzie można interpretować jako rozpoczęcie korekty ostatnich wzrostów, a nie wykluczone, że będzie to powrót do bessy. Przekroczenie 1162 pkt. oznaczać również będzie przełamanie trzeciej linii opisującej październikowy trend. To kolejny element, uzasadniający ustawienie w tych okolicach linii obrony, czy wręcz rozważenie wstępnego zaangażowania się po krótkiej stronie rynku. Dopóki kontrakty na WIG20 nie zamkną się poniżej 1162 pkt. istnieje możliwość kontynuacji wzrostów, dla których najbliższą barierą jest 1192 pkt., związane z zamknięciem z 17 lipca. Znaczenie tej wartości potwierdzają maksima z dwóch minionych sesji.

Krzysztof

Stępień

PARKIET