Uczestnicy rynku oczekują na dzisiejsze i jutrzejsze publikacje danych gospodarczych z USA, które mogą w znaczący sposób wpłynąć na notowania waluty amerykańskiej. Przypomnijmy, że dziś w Stanach Zjednoczonych zostaną opublikowane dane o PKB za trzeci kwartał tego roku oraz indeks Chicago PMI. Jeżeli podobnie jak publikowane ostatnio dane (o zamówieniach na dobra trwałe oraz o nastrojach konsumentów) dzisiejsze i jutrzejsze informacje z USA okażą się również niepomyślne należy się rzecz jasna spodziewać dalszej wyprzedaży dolara.

Bez wpływu dla notowań wspólnej waluty pozostały wypowiedzi reprezentanta ECB, w których po raz kolejny podkreślił on, że instytucja ta uważa, że obecny poziom stóp procentowych jest odpowiedni dla gospodarki Eurolandu. Jak na razie instytucja ta opiera się zdecydowanie presji politycznej mającej na celu wymuszenie kolejnej redukcji stóp. Przypomnijmy, że o takie posunięcie apelował również Międzynarodowy Fundusz Walutowy.