Piątkowa sesja była mało ciekawa. Po porannym chwilowym wybiciu do południa indeks poruszał się w trendzie bocznym, oscylując wokół czwartkowego zamknięcia. Później zaczęli dominować sprzedający. Po otwarciu giełd amerykańskich popyt zdołał wyciągnąć indeks na plus.
Handel koncentrował się głównie na akcjach Pekao (41,5 mln zł), który po publikacji wyników kwartalnych nie może znaleźć uznania wśród inwestorów. Papiery banku spadły o 1,6%, do 92,5 zł. Słabo zachowuje się także BPH PBK (0,0%). Inwestorzy spodziewają się, że także on pokaże wynik gorszy niż przed rokiem. Negatywnie na postrzeganiu sektora odbije się obniżenie ratingu przez Moody's dla Kredyt Banku i BRE. Ten pierwszy spadł o 1,7%.
Jednym z silniejszych ostatnio blue chips jest PKN ORLEN (+1,1%). Spółka po uzyskaniu zgody Nafty Polskiej na utworzenie konsorcjum z Rotch Energy jest coraz bliżej przejęcia Rafinerii Gdańsk.
Dużym zainteresowaniem cieszą się ulubione spółki spekulantów. Ponownie na wartości zyskały 4Media (+11,1%), przy bardzo dużym jak na tę spółkę obrocie (2,1 mln zł). Lubiący wysokie ryzyko "podciągnęli" kurs bankrutującego Oceanu (+17,6%).
Dariusz Jarosz