Rynek walutowy nie zareagował też znacząco na dane z Eurolandu dotyczące inflacji. Wynika z nich, że w październiku CPI w krajach dwunastki wyniósł 2,3% w ujęciu rocznym(mediana oczekiwań rynku mówiła o inflacji na poziomie 2,2%). CPI pozostaje więc na poziomie przekraczającym wyznaczony przez ECB cel inflacyjny. Przypomnijmy jednak, że ostatnie wypowiedzi przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego wskazują na możliwość obniżki stóp. Naszym zdaniem można się spodziewać takiej decyzji pomimo niespodziewanego wzrostu inflacji.
Większego wpływu na notowania wspólnej waluty nie wywarły też dość pesymistyczne informacje o wzroście gospodarczym Niemiec zanotowanym w III kw. tego roku. Według szacunków Bundesbanku wyniósł on w tym okresie zaledwie 0,25%, czyli był nieznacznie mniejszy niż w dwóch poprzednich kwartałach tego roku. Słabe tempo wzrostu PKB w największej gospodarce Eurolandu przyczynia się do wzrostu presji na ECB, żeby obniżył on stopy procentowe. Apele o takie właśnie posunięcie napływają nie tylko ze strony polityków ale także od niezależnych instytutów ekonomicznych.