Zawsze gdy patrzę na taki rynek przypomina mi się film o powyższym tytule,
gdzie wchodzący do windy jegomość pyta "Do góry czy do dołu", a sfrustrowany
Pazura odpowiada "A gdzie ma jechać ? W bok ? " Podobnie każdy analityk
powinien odpowiedzieć na pytania czytelników o zachowanie rynku w ostatnich
godzinie i o jego perspektywy na następne dwie. Zawsze musi być tak poważnie