Dawno nie widziałem, by po pierwszym kwadransie obroty były 3,5 mln, a
siedem spółek z Wig20 nawet o ułamek nie różniło się od piątkowego
zamknięcia. Na reszcie też bez większych odchyleń, więc indeks wynurzył się
już na plusy. Kontraktom nie pozostaje nic innego jak naśladować te ruchy i
czekać na wejście do gry większych inwestorów. Euroland rozpoczął odrabianie