W ostatnim czasie uczestnicy rynku większą uwagę zwracają na informacje dotyczące ewentualnego konfliktu zbrojnego w Iraku niż na dane gospodarcze.
Wspomnijmy więc tylko, że deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych obniżył się w październiku do 35,1 mld dolarów, czyli bardziej niż spodziewała się tego większość uczestników rynku. Osiągnął on w ten sposób poziom najniższy od siedmiu miesięcy. Przypomnijmy też, że publikowane jakiś czas temu dane o deficycie obrotów bieżących USA za trzeci kwartał tego roku również okazały się lepsze niż oczekiwał rynek. Informacje te nie zdołały jednak zmienić negatywnego nastawienia inwestorów względem amerykańskiej waluty.
Dziś amerykańskie władze mają ustosunkować się do przedstawionego przez Irak raportu w sprawie prowadzonych przez to państwo projektów zbrojeniowych. Wydarzenie to skupi na sobie uwagę wielu uczestników rynku. Biorąc pod uwagę ostanie wypowiedzi reprezentantów administracji prezydenta Busha, można się spodziewać, że Stany Zjednoczone wydadzą negatywną ocenę dla tego raportu, zarzucając mu przede wszystkim niekompletność. Taka opinia będzie stanowić kolejny krok w kierunku wojny w Iraku i na dłuższą metę będzie niekorzystna dla amerykańskiej waluty.