negować polepszenia nastrojów wśród graczy. Należy to przyjąć do wiadomości,
ale także to, że najprawdopodobniej jest to proces krótkotrwały. Prędzej,
czy później powrócimy do "mateczki bessy". Nie należy także zapominać, że
obecny wzrost można także wziąć za kreślenie prawych ramion na wykresach
indeksów. Wspominał o tym Marek we wczorajszym porannym.
Po sesji regularnych notowań miały miejsce notowania w ramach handlu
elektronicznego. Właściwie niczego one nie zmieniły. AHI zanotował spadek o
0,2%. Spadek był m.in. wynikiem obniżenia prognoz zysku przez Home Depot z
wcześniejszego poziomu 1.57 dolara na akcję na 1.53-1.55 dolara na akcję.
Ceny akcji spółki spadły z $24.88 do $22.64. Ostrzeżenie o zyskach wypłynęło
także od Cadence Design, choć byli też i tacy, jak Forest Labs, którzy
potwierdzili, że oczekiwania rynku pokrywają się z rzeczywistością. Obecnie
kontrakty w USA notują małe spadki w stosunku do swoich fair value (SP -4
NQ -8)
Biorąc to wszystko pod uwagę można założyć, że nasz rynek ma szansę otworzyć
się nie niżej od wczorajszego wyskokowego zamknięcia. Jeśli tak się stanie
będzie to można uznać za sukces byków. Spora część wzrostu w USA odbyła się
bowiem jeszcze z naszym udziałem, a lekkie spadki kontraktów w USA studzą
nieco rozpalone bycze głowy. Poza tym, jakie Dax ma szansę na powtórzenie
wczorajszego wyczynu? Trudno więc liczyć, że głowy indeks naszych zachodnicię nimi, jeśli jednak popyt nie zdoła
przeważyć strony podażowej, a ta sprawi, że spadniemy pod poziom
wczorajszego wybicia. Kontrakty.gif Indeks.gif KJ