Reklama

Komentarz poranny

Publikacja: 06.01.2003 07:46

Piątkowa sesja w Stanach miała przynieść korektę czwartkowego wyskoku cen.

Właściwie to ją przyniosła, ale korekta nie była zbyt głęboka i na razie

byki czują się dość swobodnie. Dow.gif Nasdaq.gif SP500.gif Co ciekawe, w

osiągnięciu tak dobrego wyniku nie przeszkodził Home Depot. Jak pamiętamy, w

czwartek po sesji spółka obniżyła prognozy dotyczące zysku. Piątkową sesję

Reklama
Reklama

spółka zaczęła od spadku o 11%, a zakończyła o kolejne 3% niżej, ale rynkowi

to nie przeszkodziło. Spadek Home Depot, a właściwie sam warning sprawił, że

straciły na wartości także inne spółki. Konkurent Home Depot, Lowe"s stracił

6%. Spółki zaopatrujące Home Depot także ucierpiały: Black & Decker zaliczył

zniżkę o 10%, a Stanley Works o 6%. Oczywiście nie obyło się bez obniżenia

rekomendacji (rychło w czas) dla spółki. Tym razem były to Bear Stearns i

Reklama
Reklama

Deutsche Banc.

Za przyczynę dość mocnego zachowania się indeksów komentatorzy z USA podają

lepsze dane makro. W piątek była publikacja dynamiki wydatków na inwestycje

budowlane. Okazało się, że wzrosły one bardziej niż się spodziewano. Dla

mnie jest to zdecydowanie naciągane. Trzeba bowiem zaznaczyć, że różnica nie

była aż tak znacząca (spodziewano się wzrostu o 0.1%, a podano, że wydatki

Reklama
Reklama

wzrosły o 0.3%) oraz to, że te dane rzadko kiedy elektryzowały rynek. Co

więc trzymało rynek. Nadzieja. Sam czwartkowy wyskok sprawił, że gracze

uwierzyli, że może być jeszcze lepiej i nie chcieli sprzedawać. Widmo Iraku,

jakże realne, jednak dotyczy najwcześniej początku lutego. Jest więc jeszcze

czas na mały wyskok cen.

Reklama
Reklama

Kursom pomogły oczywiście także inne czynniki. Deutsche Banc podwyższył

rekomendację dla Eastman Kodac do "kupuj" z wcześniejszej "trzymaj".

Walgreen podał wyniki, które okazały się lepsze od oczekiwań. Podano, że

zysk na akcje wyniósł 22c podczas, gdy prognozy mówiły o 20c na akcje.

Detalista zyskał 7%. Inny sprzedawca detaliczny, Kenneth Cole także zyskał

Reklama
Reklama

7% po tym, jak podniósł prognozę wyniku za czwarty kwartał do 36c na akcje

(prognozy mówiły o 34c).

Jak to zwykle po sesji w piątek, handel był ostatnią rzeczą, jaka

przychodziła do głowy uczestnikom rynku. Nie dziwi więc, że notowania

posesyjne przebiegły dość spokojnie. AHI zakończył kwotowanie na poziomie

Reklama
Reklama

+0,15%. Obecnie kontrakty w USA notują lekki wzrost w stosunku do fair value

(NQ +2.06 SP +2.2).

W czasie weekendu wiadomością, która przez chwilę znalazła się na czołówkach

był samolot latający nad frankfurckim centrum. Trzeba przyznać, że atak na

WTC pociąga za sobą już niemal groteskowe następstwa. Pamiętamy młodego

człowieka, który kilka miesięcy temu wbił się awionetką w wieżowiec w

Mediolanie. We Frankfurcie miało być podobnie. Kolejna osoba wpadła(?) na

pomysł by popełnić samobójstwo w tak widowiskowy sposób. Niezależnie od

samej osobistej tragedii, która popchnęła go do tego czynu, należy

stwierdzić, że porwanie samolotu i próba rozbicia go o wieżowiec zyskuje na

popularności wśród samobójców. Oczywiście nie będzie miało to żadnego wpływu

na notowania niemieckiego Dax.

U nas po tak płytkiej korekcie jest szansa na kontynuowanie wzrostu z

piątku. Nie należy liczyć na powtórkę tak dużego skoku, ale nie jest

wykluczone, że jeszcze trochę podrośniemy. Jednak z każdą chwilą będzie

trudniej bykom. Ich obóz będzie powoli się zmniejszał z powodu chęci

realizacji zysków przez część zarobionych graczy. Raczej nie ma co liczyć na

kolejne +50 pkt. Nie można także zapominać o tym, że już niedaleko jest opór

w postaci szczytu listopadowych wzrostów Kontrakty.gif Indeks.gif Będzie on

działać na wyobraźnię. W tej chwili jednak byki mają przewagę i mogą się

spokojnie przyglądać przebiegowi sesji. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama