Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 10.01.2003 14:09

Reakcja rynku terminowego na dane z amerykańskiego rynku pracy nie

pozostawia złudzeń. Widać, że z gospodarką nie jest dobrze i wątpliwości A.

Greenspana, co do kierunku obecnej koniunktury są chyba teraz znacznie

mniejsze. Przypomnę, że Szef Fed nie miał pewności, co się właściwie obecnie

dzieje z gospodarką. Miał natomiast pewność co się będzie działo - ma być

Reklama
Reklama

lepiej. Może i będzie, ale wychodzi, że najpierw będzie gorzej. Gdy dodamy

do tego otoczkę geopolityczną związaną z akcją w Iraku oraz narastającym

problemem Korei Północnej to robi się coś, co bardziej przypomina koktajl

Mołotowa niż słodki drink. Nie można się zatem dziwić, że indeksy w USA

zaczną od spadków. W tej chwili po wskazaniach PMI można się spodziewać

obniżki o ponad 1%. Jednak każdą chwilą skala spadku się powiększa. U nas

Reklama
Reklama

nie jest lepiej. Kontrakty po szybkiej zwałce do 1197 pkt teraz nieco odbiły

do okolic 1205 pkt. H 4-5. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama