Od samego początku na rynku przeważały spadki, które w przeciwieństwie do poprzedniej sesji zostały tym razem poparte zwiększonym wolumenem. W ten sposób pojawiły się kolejne sygnały sugerujące dalsze pogorszenie koniunktury w perspektywie najbliższych sesji.
Jednym z nich jest trzecia z rzędu czarna świeca, ale znacznie większe znaczenie ma otwarta jednocześnie luka bessy w przedziale 1236-1238 pkt. Nie jest to wprawdzie przedział duży, ale w następnych dniach powinien być skutecznym oporem. Powodów do optymizmu nie daje też układ wskaźników, których większość potwierdza słabnięcie rynku. Stochastic zawrócił w dół odbijając się od poziomu wykupienia w wyniku czego powstała na nim negatywna dywergencja. Podobnie wyglądają też CCI i %R, które po wygenerowaniu sygnałów sprzedaży kontynuują wyraźne spadki. Nie są to dobre prognostyki na dzisiejszą sesję. Kurs dotarł wprawdzie do kolejnego z poziomów wsparcia na wysokości ok. 1215 pkt., który wyznacza przyspieszona linia z początku stycznia, ale jest mało prawdopodobne by był on w stanie powstrzymać przecenę. Można oczekiwać, że w trakcie dnia niedźwiedzie pokuszą się o atak na najsilniejszą z obecnych stref popytowych w przedziale 1188-1199 pkt. Wyznacza ją okno hossy z 3 stycznia oraz biegnąca w jej obrębie linia trendu zwyżkowego z października ub.r. Istnieje spore ryzyko, że górna granica nie zdoła dziś zatrzymać naporu podaży, ale zamknięcie luki jest mało prawdopodobne.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1215, 1199, 1194
Oporu - 1233, 1236, 1238