Wczoraj prezydent G. Bush stwierdził bowiem, że władze w Bagdadzie miały wystarczająco dużo czasu żeby się rozbroić i jest dla niego oczywiste, że jeżeli Irak do tej pory tego nie uczynił to w ogóle nie zamierza tego zrobić. Tak zdecydowana wypowiedź prezydenta Stanów Zjednoczonych przyczyniła się do spadku wartości waluty amerykańskiej waluty przede wszystkim wobec euro oraz szwajcarskiego franka.
Walucie amerykańskiej nie pomogły publikowane wczoraj korzystne dane o liczbie rozpoczętych budów w Stanach Zjednoczonych. Wprawdzie w grudniu wzrosła ona niespodziewanie aż o 5 %, jedna nie wywołało to większego popytu na dolara. Rynek jest wyraźnie skupiony na sytuacji geopolitycznej a mniejszą wagę przywiązuje do danych makroekonomicznych napływających z poszczególnych gospodarek.