Po wczorajszych ekscesach na rynku walutowym można dziś było się spodziewać
uspokojenia. Takie nastąpiło, ale na krótko. Obecnie złoty nadal spada. Euro
zbliżyło się do poziomu 4,2 złotego, a dolar poziomu 3,92. Tak nagły ruch na
walutach nie jest zbyt zdrowy. Wprawdzie eksporterzy się cieszą, ale blady
strach ogarnia zadłużonych za granicą (choćby TPS). na rynku giełdowym na