Nerwowe było kilka pierwszych minut handlu, o czym świadczy gwałtowne, acz chwilowe obsunięcie kursu o kilkanaście punktów. Szybko jednak sytuacja unormowała się i do otwarcia kasowego kurs zachowywał się spokojnie idąc w bok w wąskim przedziale. Decydującym momentem okazał się kolejny nieudany atak na powyższą barierę, który zdeprymował popyt i przyniósł wyraźniejsze osłabienie. Przecenę udało się zatrzymać na wysokości 1100 pkt., ale po lekkim odbiciu z tego poziomu na rynku zapanowała konsolidacja, która utrzymywała się praktycznie do końca dnia.
Powstała świeca nie zmienia jeszcze zasadniczo obrazu rynku, choć pomimo czarnego korpusu przynosi sygnały dające możliwość poprawy. Długi dolny cień świadczy, że popyt głęboko się nie cofnął i zamierza bronić najbliższych poziomów wsparcia. W piątek zaporami dla zniżki były przebita linia spadków z połowy stycznia na wysokości ok. 1105 pkt. i połowa białej świecy z czwartku na linii 1096 pkt. Kolejnym pozytywnym elementem jest wybicie górą z kanału spadkowego i utrzymanie kursu powyżej, co w połączeniu z zachowaniem niektórych wskaźników (np. sygnał kupna na MACD i bliski jego wygenerowania ROC) zwiększa szanse poprawy. Na dzisiejszej sesji wsparciem dla popytu powinien być ostatni wzrost na rynkach amerykańskich i dający szanse uspokojenia w kwestii irackiej raport inspektorów rozbrojeniowych. Można oczekiwać, że da to pretekst dla kolejnego ataku na poziom 1118 pkt., po którego ewentualnym pokonaniu kurs powinien ruszyć na lukę bessy w przedziale 1131-1135 pkt. W najbliższych dniach opór ten będzie jednak trudny do sforsowania.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1107, 1098, 1096
Oporu - 1118, 1131, 1135