Oczywiście plusy spore, ale znów widać na akcjach tendencję do skorzystania
z dobrego otwarcia. Obrót oczywiście dalej mizerny, więc patrzyłbym na
zachowanie rynku nieco z przymrużeniem oka, ale na kilku większych spółkach
rozgrywa tylko podaż i większość transakcji idzie na lewą stronę. Na
kontraktach (maks. 1131) osłabiać rynek będzie umocnienie oporu na 1130-35