Naszym zdaniem wczorajsze maksima na EUR/USD powinny podczas dzisiejszej sesji stać się skutecznym oporem broniącym przed dalszymi wzrostami wartości euro.
Pewnym wsparciem dla waluty europejskiej stało się wystąpienie szefa Europejskiego Banku Centralnego W. Duisenberga. Szef ECB stwierdził bowiem, że aprecjacja euro nie zagraża konkurencyjności międzynarodowej gospodarki państw Eurolandu. Jego zdaniem wzrost wartości wspólnej waluty pomoże też w obniżeniu inflacji poniżej poziomu 2%. Słowa te przyczyniły się do powrotu notowań EUR/USD znacząco powyżej poziomu 1,0700.
Dzisiejsze azjatyckie godziny handlu przyniosły znaczącą aprecjację japońskiego jena. Notowania USD/JPY zniżkowały do 119,10, podczas gdy na początku sesji oscylowały w okolicach poziomu 120,40. Wsparciem dla wartości jena stają się pogłoski o repatriacji zysków dokonywanej przez japońskie przedsiębiorstwa przed zakończeniem roku finansowego (czyli przed 31 marca). Należy się spodziewać, że przez najbliższy miesiąc pogłoski te będą nabierały na sile.