Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 28.02.2003 14:13

Nastroje póki co bardzo dobre, a rewizja PKB tylko podgrzała nastroje.

Otwarcie na Nasdaq szykuje się na +0,5%. Tak naprawdę nie ma to trochę

znaczenia na dzisiaj, bo losy sesji rozstrzygnie dopiero indeks nastroju o

15:45 i Chicago PMI o 16:00. Przy tych danych nie widać już powodu, dlaczego

miałyby okazać się lepsze od prognoz. Przynajmniej nie wypada tak zakładać.

Reklama
Reklama

Nasz, jakby nie było "profesjonalny", rynek wydaje się właśnie wstrzymywać

przed jakimiś wyskokami przed tymi publikacjami. Nawet dalsze mocne wzrosty

Dax po przejściu oporu nie za bardzo na nas działają. Nieudolnie na obu

rynkach walczymy z lukami bessy i brakuje paru punktów do ich zamknięcia.

Zadecydują wspomniane wyżej dane. Cudów w ekonomii nie oczekuję, ale patrząc

na nastroje w USA i ich oczekiwania co do tych danych, to indeksy nie

Reklama
Reklama

powinny dzisiaj spadać nawet przy rozczarowujących danych. 85 86 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama