Obroty na obu rynkach były nieco niższe od średnich miesięcznych. Po sesji Intel ostrzegł, że jego przychody w pierwszym kwartale nie zmienią się bądź nieznacznie spadną w stosunku do pierwszego kwartału 2002 roku. Ta informacja zdecydowanie pogorszyła atmosferę w handlu posesyjnym - AHI spadło o 0,74%.

Zakończenie w USA oraz atmosfera w handlu posesyjnym będą mieć negatywny wpływ na początek notowań na naszym rynku. Można przypuszczać, że na początku sesji WIG20 skieruje się do wsparcia na 1061 pkt. Wsparcie powinno się utrzymać a w dalszej części rynek powinien przejść w stabilizację nieco powyżej tego poziomu. Jeżeli w Euroalndzie atmosfera byłaby względnie spokojna (spadki poniżej 2%) w drugiej części sesji może dojść do odbicia. Pierwszy opór to 1070 pkt (wczorajsze zamknięcie), następny - 1080 pkt (połowa czarnej świecy z wtorku). Notowania prawdopodobnie będą charakteryzować się niską zmiennością.

W krótkim terminie najistotniejszy dal rynku będzie test wsparcia na 1061 pkt. Obecnie jest nieco bardziej prawdopodobne, że wsparcie to utrzyma się. Za takim wariantem przemawia większa aktywność popytu jaką można obserwować na ostatnich dwóch sesjach, relatywna siła sektora bankowego oraz wyprzedanie na szybkich wskaźnikach (oscylator stochastyczny, RSI)). W takiej sytuacji skuteczna obrona skutkowałaby mocniejszym odbiciem na następnych sesjach. Najistotniejszy krótkoterminowy opór to 1100 pkt.