Wczorajszej konsolidacji notowań sprzyjał brak ważniejszych publikacji danych ekonomicznych zarówno z krajów Eurolandu jak i z USA.

Uczestnicy rynku czekają na ostateczne decyzje w kwestii Iraku, które powinny zapaść już w tym tygodniu. Jak na razie Stany Zjednoczone są zdecydowane na przedstawienie do głosowania rezolucji wyznaczającej Irakowi ostateczny termin przedstawienia dowodów rozbrojenia się. W opinii USA Bagdadowi należy dać czas do 17 marca. Takiemu rozwiązaniu nadal sprzeciwiają się Francja i Rosja.

Więcej ciekawych wydarzeń miało ostatnio miejsce na rynku japońskiego jena. Przypomnijmy, że koniec minionego tygodnia przyniósł spadki notowań USD/JPY poniżej poziomu 117,00. Uczestnicy rynku obawiają się jednak o kolejne interwencje na rynku walutowym jakich miałby dokonywać Bank Japonii. Minister finansów tego kraju potwierdził dziś, że władze tego kraju są gotowe do podjęcia zdecydowanych działań przeciwdziałających aprecjacji jena. Wypowiedzi te przyczyniły się do zdecydowanej zwyżki USD/JPY, którego notowania powróciły powyżej 117,00.