Reklama

Lekka panika na kontraktach

Publikacja: 17.03.2003 14:13

Im bliżej USA, tym strach na naszym rynku narasta. Choć indeks dalej broni

porannych minimów przy 1085 pkt. (na których trwała kilkugodzinna

stabilizacja), to kontrakty kompletnie się rozsypały. po części dzięki

stopom, po części dzięki pogłębieniu minusów na rynkach Eurolandu, wliczając

w to węgierski Bux. Zrobiliśmy nowe minimum na 1083 pkt. bez wątpienia

Reklama
Reklama

przekreślając lukę hossy i tak naprawdę otwierając technicznie drogę aż do

testowania dołków ostatniej fali spadkowej. Przestrzegam jednak, przed

pułapkami, jakich w ostatniej 2 miesięcznej konsolidacji dość sporo

doświadczaliśmy. Zresztą brak kontynuacji wzrostu po wybiciu z klina jest

tego najlepszym przykładem. Sytuacja zmienia się teraz błyskawicznie i

wszystko zależy od dzisiejszych decyzji polityków. Dla mnie ruletka, a

Reklama
Reklama

mówienie teraz o przewadze podaży też jest mało wiarygodne, bo obroty 67 mln

wskazują raczej na wstrzymywanie się popytu, niż chęć desperackiego

opuszczania rynku. PMI w USA -0,68%. 85 86 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama