Kolejne dni potwierdziły ten wariant przynosząc silne wzrostowe odbicie. Pozytywnym elementem świadczącym o rosnących siłach popytu jest sforsowanie kilku ważnych oporów, z których największe znaczenie ma linia trendu spadkowego z połowy stycznia br.

Zwyżka nie pozostała bez wpływu na zachowanie większości wskaźników. Najszybsze z oscylatorów po zdecydowanych wzrostach weszły do stref wykupienia, ale przy tak silnych ruchach indeksu jest to wątpliwa zapowiedź osłabienia. Większe znaczenie mogą mieć tu sygnały kupna wygenerowane przez MACD i ROC jako przesłanki przemawiające za możliwością dalszej poprawy. Biorąc pod uwagę powyższy obraz rynku jest więc dość prawdopodobne, że w najbliższym czasie celem korekty fali spadkowej z początku grudnia ub.r. będzie przynajmniej poziom ok. 8300 pkt., gdzie znajduje się dolna granica średniookresowego horyzontu. Po drodze mamy jeszcze opór w postaci górnego poziomu stabilizacji z przełomu stycznia i lutego na wysokości ok. 8150 pkt., ale można oczekiwać, że popyt wkrótce się z nim upora.

Nasdaq Composite (11-17.03.03)

Po raz kolejny udało się obronić istotny obszar wsparcia w 1253-1267 pkt. wyznaczony przez lukę hossy z 17 października ub.r. i 61.8% zniesienia fali wzrostowej z okresu październik-grudzień 2002r. Dało to w ostatnich dniach pretekst dla mocnego odbicia indeksu Nasdaq Composite, które z kolei przyniosło kilka ważnych sygnałów dających szanse na większy ruch wzrostowy w krótkim okresie. Rosnącą siłę popytu potwierdziły wysokie białe świece i otwarte w czwartek okno hossy w przedziale 1280-1290 pkt., ale najważniejsze jest sforsowanie kilku silnych oporów. Należały do nich wierzchołki na wysokości ok. 1352 pkt. oraz linia ponad rocznego trendu zniżkowego.

W tym pierwszym wypadku doszło do uformowania układu przypominającego podwójne dno z zasięgiem ruchu przynajmniej w okolice ok. 1453 pkt. zaś powyższa linia trendu zniżkowego była jednocześnie górną granicą kanału trendu od prawie czterech miesięcy wyznaczającego zasięg wahań. Kolejnym pozytywnym elementem jest zachowanie wskaźników. MACD i ROC dały sygnały kupna, przy czym w tym pierwszym przypadku doszło do pokonania zarówno średniej jak i linii równowagi. Te przesłanki dają więc powody do umiarkowanego optymizmu, chociaż na drodze do większej zwyżki stoi jeszcze jeden silny opór w obrębie okna bessy z 17 stycznia w strefie 1401-1420 pkt. W jego pobliżu możliwe jest wprawdzie lekkie osłabienie, ale powinno być przejściowe i są spore szanse, że w krótkim okresie byki uporają się i z tą barierą.