Pierwszy z nich kurs trzykrotnie naruszał, ale drugi był ostatnio poza zasięgiem byków. Przełamanie i to dość szybkie dało więc tym większy pretekst dla mocniejszej poprawy. Bez zbytnich problemów kurs przedostał się w pobliże kolejnej ważnej bariery, jaką tworzył szczyt z 10 marca na wysokości 1126 pkt. Tu jednak zapał byków zmniejszył się, a silniejszy opór jaki w tym rejonie stawiła podaż przyniósł trwającą przez większość sesji wąską stabilizację. Na godzinę przed końcem doszło do kolejnego wzrostu, który nie tylko przyniósł wybicie z horyzontu, ale i zaprowadził kurs w pobliże kluczowego obecnie obszaru oporu. Nie udało się go wprawdzie sforsować, ale zamknięcie wypadło w pobliżu górnej granicy.
Wysoka biała świeca robi korzystne wrażenie, tym bardziej iż zwyżkę potwierdził największy w historii czerwcowej serii wolumen. Obok sforsowania powyższych barier doszło także do wybicia górą z lekko nachylonego kanału spadkowego. Wynikający z niego zasięg ruchu daje potencjał dla wzrostów przynajmniej w okolice 1184 pkt. Możliwość taką sugeruje też zachowanie wskaźników. ROC powrócił do trendu zwyżkowego w strefie dodatniej, a MACD oddalił się od swej średniej i przy jego obecnych poziomach wkrótce można spodziewać się testu linii równowagi. To niewątpliwie elementy świadczące o rosnących siłach popytu, ale dopiero zamknięcie luki bessy w przedziale 1133-1140 pkt. da powody do optymizmu na najbliższą przyszłość. Biorąc pod uwagę obecne poziomy kursu atak taki nie powinien sprawić bykom problemu i już na początku dzisiejszej sesji można oczekiwać wzrostu. Jest to jednak opór niezwykle silny i wzmacnia go 38.2% zniesienia spadków z połowy stycznia, a więc z przesądzaniem przebicia należy poczekać do zamknięcia.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1126, 1122, 1116
Oporu - 1140, 1155, 1163