Bez większego wpływu na rynek pozostała publikacja indeksu nastrojów amerykańskich konsumentów. Wskaźnik ten konstruowany przez instytut Conference Board zniżkował w marcu do 62,5 pkt., jednak takiego spadku spodziewała się większość uczestników rynku.
Rzecz jasna w najbliższym czasie inwestorzy będą przede wszystkim skupieni na dalszym rozwoju sytuacji w Iraku. Informacje o przebiegu konfliktu zbrojnego będą więc główną przyczyną zmian notowań dolara. Wczoraj na rynku pojawiły się wiadomości o wybuchu powstania w Basrze. Ludność cywilna wystąpiła tam najprawdopodobniej przeciwko żołnierzom irackim. Wiadomości te stały się wsparciem dla waluty amerykańskiej.
Wojska koalicji bardzo liczą na to, że uda się skłonić większość irackich żołnierzy oraz ludności cywilnej do szybkiej kapitulacji. W takiej sytuacji udałoby się uniknąć długotrwałych walk i związanych z nimi strat . Jednak, jak do tej pory armia iracka nie decyduje się na "masową" kapitulację co stwarza zagrożenie przedłużania się konfliktu.