Pozytywnie na wartości amerykańskiej waluty odbiły się pozytywne informacje jakie napłynęły z wojny w Iraku. Początkowo, informacje te przyczyniły się też do znacznych wzrostów indeksów amerykańskich giełd. Jednak dalsza część sesji na parkietach w USA przyniosła zdecydowane wyhamowanie tych wzrostów. Ostatecznie, giełdy zakończyły dzień na niewielkich plusach. DJI wzrósł o 0,3%, a NASDAQ o 0,4%. Taki przebieg sesji giełdowej nie sprzyjał dalszej aprecjacji dolara.

W ostatnich godzinach pojawiły się informacje o tym, że Saddam Husain najprawdopodobniej zginął podczas bombardowania Iraku. Przyczyniły się one do spadków EUR/USD w okolice poziomu 1,0650, jednak sesję europejska para ta rozpoczęła na 1,0700. Pierwszym ważnym poziomem oporu, który powinien obronić przed dalszymi wzrostami EUR/USD pozostaje 1,0720.