Opublikowana wczoraj przez FED tzw. beżowa księga nie pokazała zbyt optymistycznego obrazu amerykańskiej gospodarki. FED ocenił bowiem, że w marcu nadal utrzymywała się stagnacja w amerykańskim sektorze przemysłowym. Bank centralny USA podkreślił też, negatywny wpływ wojny w Iraku na wydatki konsumentów.

Podczas sesji azjatyckiej na rynku pojawiły się pogłoski o możliwym bankructwie dużego funduszu inwestycyjnego ze Stanów Zjednoczonych. Informacje te wywołały znaczącą presję na osłabienie USD i wzrosty EUR/USD do 1,1030. Ważnym oporem pozostaje teraz poziom 1,1080.