Informacja:
Mennica podała raport finansowy za pierwszy kwartał 2003 roku. Spółka wypracowała 87,984 mln złotych przychodów ze sprzedaży w pierwszym kwartale 2003 roku wobec 38,883 milionów złotych w analogicznym okresie roku ubiegłego. Zysk netto spadł do 1,871 mln złotych z 4,017 mln złotych w I kwartale 2002.
Komentarz BM BPH PBK:
Na uwagę w wynikach finansowych zwracają wysokie przychody ze sprzedaży, które zwiększyły się w porównaniu z rokiem poprzednim o 126 procent. Są to najwyższe, kwartalne przychody ze sprzedaży na przestrzeni ostatnich dwóch lat. W porównaniu z I kwartałem 2002 roku wyraźnie zmniejszyły się w spółce zapasy ( spadek do 37,23 mln zł z 64,236 mln zł ) , co może wyjaśniać fakt wysokich przychodów. Spółka wypracowała zysk operacyjny w wysokości 1,874 mln złotych, który był niższy od zeszłorocznego o 550 tys. złotych. Zysk netto zamknął się kwotą 1,871 mln złotych i spadł w porównaniu z pierwszym kwartałem 2002 roku o ponad połowę ( 4,017 mln zł). Najważniejsze jest jednak odzyskiwanie przez firmę rentowności, choć dopiero następne wyniki kwartalne zweryfikują czy jest to już stała tendencja.
Nad spółką ( jedynym producentem monet w kraju) od pewnego czasu zbierały się czarne chmury. W ubiegłym roku po raz pierwszy Mennica zanotowała stratę netto. Z informacji prasowych wynika, że spółką może zainteresować się Najwyższa Izba Kontroli. Niewykluczone jest także powołanie przez akcjonariuszy niezadowolonych z działania władz spółki rewidenta do spraw szczególnych, który zbada funkcjonowanie firmy w okresie ostatnich kilku lat. Szczególne niezadowolenie budzi fakt niewłaściwego nadzoru właścicielskiego nad spółkami zależnymi (m.in. Mennicą Invest). Pojawiły się także spekulacje, że nieprawidłowości w spółce mogą doprowadzić do odwołania obecnego prezesa Mennicy. Wydaje się więc, że jak najszybsze wyjaśnienie spornych kwestii powinno pomóc odzyskać spółce utraconą rentowność oraz nadszarpnięte zaufanie u inwestorów.