Wyniki spółek były znowu nieco lepsze od oczekiwań (m.in. Amazon.com), ale atmosfery na rynku nie poprawiły. Właściwie cały spadek zrealizował się już w ciągu pierwszych kilkudziesięciu minut notowań, później miała miejsce tylko stabilizacja. Obroty na obu rynkach wyraźnie spadły, mieściły się nieco poniżej średnich z ostatniego miesiąca. W handlu posesyjnym niemal bez zmian - AHI wzrosło o 0,04%. Dzisiaj kolejne dane makro, które mogą wywrzeć duży wpływ na przebieg notowań - dochody i wydatki konsumentów. Z istotniejszych wyników - Altera i Ariba.
Sesja w USA nie powinna w istotnym stopniu wpłynąć na nasz rynek. Na początku możliwe jest osłabienie, nie powinno być jednak znaczące. Pierwsze i być może wystarczające na dziś wsparcie to piątkowe minimum - 1105 pkt. Gdyby rynki Euroalndu zachowywały się bardzo źle to możliwe jest osłabienie do 1100 pkt. Głębszy spadek jest jednak mało prawdopodobny. Najważniejszy na dziś opór to połowa czarnej świecy z czwartku - 1116,5 pkt. Sesja powinna mieć spokojny przebieg a obroty ze względu na długi weekend majowy będą niskie.
Techniczny obraz rynku jest neutralny. Po czwartkowej wyprzedaży w końcówce sesji w piątek było już całkiem spokojnie. WIG20 na początku sesji spadł poniżej dolnej linii blisko dwumiesięcznego kanału wzrostowego, na zamknięciu jednak do tej linii powrócił. Na razie można mówić więc jedynie o naruszeniu linii. Takie naruszenie może jednak oznaczać, że na najbliższych sesjach indeks może oscylować nieco poniżej linii - w przedziale 1100 - 1115 pkt. Podobną sytuację można było obserwować w dniach 7-9 kwietnia. Wtedy indeks górną linię kanału. Po trzech sesjach jednak dynamicznie powrócił do wnętrza kanału. Podobny scenariusz jest możliwy i w obecnej sytuacji. Sygnałem do wyraźniejszego ruchu w górę może być pokonanie linii pociągniętej po wierzchołkach świec z 9 i 24 kwietnia. Dzisiaj linia ta przebiega na wysokości 1119 pkt a opada w tempie 4 pkt na sesję. Za powrotem do wzrostów przemawia też zachowanie poszczególnych sektorów. Obecne spadki WIG20 są konsekwencją słabości sektora bankowego. W tym samym jednak czasie TechWIG ustanowił nowe dziewięciomiesięczne maksimum.