Po rozpoczęciu notowań na kasowym kontrakty ruszyły jednak mocniej do góry oddalając się od wspomnianej linii trendu. Wyraźniejsze wzrosty utrzymywały się jeszcze przez półtorej godziny, ale w okolicach 1134 pkt. znów pojawiła się aktywniejsza podaż i po dwukrotnej nieudanej próbie przebicia atmosfera ustabilizowała się. Popyt nie cofał się jednak głęboko i przez resztę dnia dominował wąski horyzont, ze wsparciem na 1125 pkt., a oporem w pobliżu 1130 pkt.
Sesja robi pozytywne wrażenie przede wszystkim z uwagi na bardziej zdecydowaną obronę linii krótkoterminowych wzrostów, która przebiega obecnie na wysokości ok. 1121 pkt. Jest dość prawdopodobne, że również dziś będzie to skuteczna zapora przez ewentualnym głębszym osłabieniem. Warto jednak zwrócić uwagę, że w pobliżu czekają dwa ważne opory, z którymi popyt nie zdołał się wczoraj uporać. Jednym z nich jest połowa czarnej świecy z czwartku na wysokości 1130 pkt., ale jeszcze mocniejsza wydaje się linia wyznaczająca ostatnią falę spadkową położona aktualnie na poziomie 1134 pkt. Można oczekiwać, że dzisiejsze notowania przyniosą kolejną próbę sforsowania, a dodatkowym impulsem może stać się wzrostowa sesja za oceanem, ale dopiero sforsowanie w cenach zamknięcia będzie zapowiedzią wyraźniejszego odbicia w najbliższych dniach. Przełamanie linii trendu byłoby sygnałem skłaniającym do umiarkowanego optymizmu i pozwalającym w perspektywie kolejnych sesji oczekiwać ruchu do 1149 pkt., gdzie znajduje się szczyt ostatniej korekty trendu zniżkowego. Z drugiej jednak strony niewykluczone, że w obliczu zbliżającego się długiego weekendu już dziś aktywność inwestorów będzie mniejsza i w drugiej połowie sytuacja będzie spokojna, a dzień zakończy się poniżej wspomnianej linii spadków.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1125, 1121, 1114
Oporu - 1130, 1134, 1141