Dalsza część sesji przyniosła stabilizację z lekkim wzmocnieniem w ostatniej godzinie handlu. Obroty na obu rynkach wzrosły, były zbliżone do średnich z ostatniego miesiąca. Na wykresach indeksów utworzyły się świece z długimi górnymi cieniami a zamknięcia na DJIA i S&P500 wypadły poniżej szczytów z ostatnich tygodni. W handlu posesyjnym nie było większych zmian - AHI spadło o 0,07%.

Bezbarwne zakończenie w USA nie będzie istotną wskazówką dla naszego rynku. Można jednak oczekiwać lekkiego osłabienie związanego z tym, że indeksom kolejny raz nie udało się pokonać poprzednich szczytów. Tak czy inaczej po wczorajszych nieco bardziej zmiennych notowaniach dzisiejsza sesja może upłynąć w stabilizacji. Dla indeksu WIG20 pierwszym oporem jest wczorajsze zamknięcie - 1113 pkt. Ważniejszą barierą jest jednak 1123 pkt. Opór ten wyraźnie dał o sobie znać na ostatnich dwóch sesjach. Najważniejsze na dziś wsparcie to tegotygodniowe minima - 1104 pkt. Większa część dzisiejszego zakresu wahań może zawrzeć się właśnie w przedziale 1104 - 1113 pkt.

Sama wczorajsza sesja nie poczyniła istotnych zmian w obrazie rynku. Znowu słabość wykazał sektor bankowy. W przypadku niektórych banków widać jednak było, że w krótkim terminie przecena może zbliżać się do końca, np. mocne odbicie BZ WBK od kilkumiesięcznego wsparcia na 56 zł. Zamknięcie na WIG20 znowu wypadło blisko dolnej linii dwumiesięcznego kanału wzrostowego a na wykresie utworzyła się świeca z wyraźnym dolnym cieniem. Poza tym w trakcie sesji indeks naruszył linię krótkoterminowej tendencji spadkowej. A to powinno oznaczać co najmniej stabilizację na najbliższych sesjach. Stabilizację, po której może dojść do wyraźniejszego ruchu w górę.