Byki walczyły o utrzymanie wsparcia wyznaczonego przez lokalny szczyt na 1149 pkt. i górną granicę poniedziałkowego okna hossy. Sztuka da zresztą im się udawała, gdyż podaż nie miała większej ochoty na mocniejsze pociągnięcie w dół nawet po słabym początku na kasowym. Zachęcony takim obrotem sytuacji popyt próbował nawet ruszyć w górę, ale zbyt dużym wyzwaniem okazały się okolice poprzedniego zamknięcia. Po nieudanym teście znowu zapanował wprawdzie marazm, ale tym razem większą aktywnością wykazała się podaż i na dwie godziny przed końcem znowu zaatakowała wspomniane bariery. Tym razem test był skuteczny, a przebicie dało dodatkowy pretekst dla wyprzedaży. Kurs szybko osuwał się w dół i na niewiele zdała się próba odbicia w końcówce, gdyż i tak notowania kończyliśmy w pobliżu dziennego minimum.
Trudno wprawdzie traktować wczorajszą sesję jako zasadniczo zmieniającą sytuację, jednak pokazała ona, że ciągle brak jest impulsu, który mógłby zapoczątkować mocniejszy ruch wzrostowy. Najdłuższa od 24 kwietnia czarna świeca i szybkie zamknięcie luki hossy w przedziale 1138-1145 pkt. nie świadczą najlepiej o obecnym potencjale byków. Nic więc dziwnego, że w takim stanie próby zainicjowania zwyżki kończą się aktywną i skuteczną reakcją podaży. Ta ostatnia zaczyna zresztą przypominać sytuację sprzed miesiąca, kiedy to również wzrost był równie dynamiczny co i krótki i wówczas zakończyło się to pogłębieniem przeceny. Obecnie byki mają jeszcze jeden mocny argument w postaci linii trendu wzrostowego z początku marca, którą można "poprawić" przez połączenie ostatnich minimów. Granice te dają przedział ok. 1125-1131 pkt., który powinien być ważnym wsparciem, ale prawdopodobnie już dziś niedźwiedzie spróbują to sprawdzić. Sporo przemawia bowiem za tym, że sesja przyniesie atak na tę barierę, tym bardziej że najszybsze wskaźniki już dały sygnały sprzedaży. W okolicach zwłaszcza dolnego poziomu może jednak pojawić się nieco aktywniejszy popyt i zapobiec przebiciu.
Bieżące poziomy
Wsparcia - 1134, 1131, 1125
Oporu - 1140, 1146, 1153