Po silnym wzroście w ciągu pierwszych kilkudziesięciu minut, dalsza część sesji przyniosła stabilizację. Ostatnie dwie godziny notowań zmieniły jednak zasadniczo obraz rynku. Zaczęła się mocna realizacja zysków, która zepchnęła indeksy blisko piątkowych zamknięć. Obroty na obu rynkach były wysokie - na Nasdaq`u najwyższe od kilku tygodni. Na wykresach indeksów ukształtowały się pesymistyczne w wymowie świece z długimi górnymi cieniami (w przypadku DJIA i S&P500 uformowały się spadające gwiazdy, zaś na Nasdaq Composite formacja zbliżona do zasłony ciemnej chmury). Po sesji słabe nastroje się utrzymały. IBM poinformował, że Komisja Papierów Wartościowych prowadzi śledztwo w sprawie praktyk księgowych stosowanych w spółce w latach 2000 - 2001. W handlu posesyjnym akcje spółki spadły o 3% a AHI o 0,34%. Wymowa wczorajszej sesji jest lekko negatywna. Formacje ukształtowane na wykresach świecowych indeksów są zapowiedzią co najmniej lokalnego osłabienia notowań. Ponieważ jednak osłabienie miało miejsce na poziomach ważnych oporów, w dodatku przy wysokich obrotach, może to nawet sygnalizować zakończenie kilkumiesięcznego trendu wzrostowego.
Zakończenie w USA przełoży się lekko negatywnie a nasz rynek. Lekko, dlatego że wczoraj już nie reagowaliśmy na wzrosty na rynkach zagranicznych. Całkiem zatem prawdopodobne, że dzisiaj w mniejszym stopniu będziemy reagować na spadki na zachodzie. Najważniejsze na dziś wsparcie dla indeksu to 1180 pkt (poprzedni szczyt). Przy założeniu, że spadki w Eurolandzie nie będą znaczące (mniejsze od 2%), ten poziom ma szansę dzisiaj się utrzymać. Z tego poziomu możliwe jest też niewielkie odbicie w trakcie sesji. Pierwszy, być może wystarczający na dziś, opór to wczorajsze zamknięcie - 1188 pkt. Sesja może mieć dość spokojny przebieg - niskie obroty i niewielki zakres wahań.
W krótkim terminie istnieje niebezpieczeństwo, że obecny trend wzrostowy właśnie dobiega końca. Wczoraj na wykresie WIG20 ukształtowała się świeca w kształcie spadającej gwiazdy. Jej negatywna wymowa została potwierdzona wyższymi od piątkowych obrotami. Zwrot na rynku nastąpił z poziomu istotnego w krótkim terminie oporu - styczniowej luki bessy w przedziale 1202 - 1208 pkt. Lekko negatywnie zachowały się niektóre z szybkich wskaźników, np. oscylator stochastyczny po wejściu do strefy wykupienia rozpoczął spadek i już dzisiaj może od góry przeciąć linię sygnalną generując krótkoterminowy sygnał sprzedaży. W perspektywie najbliższych sesji najważniejszy będzie test miesięcznej linii trendu wzrostowego (dzisiaj przebiega na 1175 pkt). Jej przełamanie potwierdzi zakończenie krótkoterminowego trendu wzrostowego.
Kalendarium
wtorek, 3 czerwca 2003