Parę transakcji na bankowych spółkach i mamy hossę. Cale 3 pkt. które na
wykresie z dzisiejszego dnia wygląda imponująco. Nawet kontrakty zaliczyły
nowy maks na 1194 pkt. Oczywiście trochę się nabijam. Transakcje po kilkaset
akcji, więc to nie żaden atak większego kapitału, a po prostu normalna
transakcja, która na dzisiejszym marazmowym rynku wygląda niczym